Do Wilna przez Izrael
Między sojusznikami trwają negocjacje, jakich gwarancji bezpieczeństwa udzielić Ukrainie. Mówi się o inspiracji „modelem izraelskim”
Szybka ścieżka włączenia do NATO, na wzór Finlandii, jest z powodu trwającej wojny dla Ukrainy na ten moment niedostępna. Ale perspektywa członkostwa w Sojuszu po wojnie nie jest dla naszych wschodnich sąsiadów wykluczona (pozostania Ukrainy poza Paktem Północnoatlatyckim chciałby rosyjski prezydent Władimir Putin). Do tego czasu kraje Zachodu rozważają „gwarancje pomostowe” dla Ukrainy, z bliżej nieokreśloną rolą NATO. Obecnie trwają konsultacje w tej sprawie.
O szczegółach wiadomo niewiele. Gwarancje mają być inne niż te, które wynikają z art. 5 Traktatu północnoatlantyckiego, który głosi, że „strony zgadzają się, że zbrojna napaść na jedną lub więcej z nich w Europie lub Ameryce Północnej będzie uznana za napaść przeciwko nim wszystkim”. Prawdopodobne jest, że gwarancji udzielą konkretne państwa Sojuszu, w tym USA, ale nie samo NATO. Wątpliwe, że przed szczytem w Wilnie usłyszymy więcej konkretów. A sam szczyt może bardziej stanowić platformę konsultacji między sojusznikami niż miejsce ogłoszenia końcowego porozumienia w sprawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.