Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Dawid i Goliat w bitwie o obwód biełgorodzki

„Cezar” z legionu „Wolność Rosji” i Dienis Kapustin vel Nikitin z Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego na terenie stoczni w Kijowie na tle radzieckiego okrętu „Żelezniakow” z czasów II wojny światowej
„Cezar” z legionu „Wolność Rosji” i Dienis Kapustin vel Nikitin z Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego na terenie stoczni w Kijowie na tle radzieckiego okrętu „Żelezniakow” z czasów II wojny światowejfot. Telegram(2)
24 maja 2023
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Rosyjskie oddziały walczące u boku Ukrainy tym razem wytrzymały dobę na zajętym obszarze graniczącego z Ukrainą rejonu grajworońskiego

Rosyjscy ochotnicy zdołali się utrzymać przez noc na terenie trzech wsi obwodu biełgorodzkiego. To jakościowa zmiana w porównaniu z poprzednim, marcowym rajdem Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK) na obwód briański, który skończył się szybkim wycofaniem na terytorium Ukrainy. W obwodzie biełgorodzkim ogłoszono reżim operacji kontrterrorystycznej. – Celem tej dywersji było odwrócenie uwagi od Artiomowska i zminimalizowanie politycznego efektu utraty miasta – powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Rosjanie określają Bachmut nazwą z czasów radzieckich.

Tym samym potwierdzają się prognozy DGP z czasów operacji w obwodzie briańskim, zgodnie z którymi Ukraińcy szykują rosyjskie, białoruskie i północnokaukaskie oddziały ochotnicze, które pod własnymi, a nie ukraińskimi flagami mogłyby być wysyłane w dogodnym dla Kijowa czasie na obszary kontrolowane przez Rosję i Białoruś, by dokonywać tam aktów sabotażu, dywersji bądź demonstracji politycznych. Pośrednio potwierdzają to też przecieki, na które niedawno powoływał się „Washington Post”. Ujawnione dokumenty amerykańskiego wywiadu podają, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski miał proponować bardziej zdecydowane metody walki, w tym wysadzenie południowej nitki naftociągu Przyjaźń dostarczającego ropę na Węgry oraz „okupację rosyjskich wsi w charakterze karty przetargowej”. Zełenski, zapytany o to 14 maja podczas konferencji z kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem, odparł, że nie ma czasu, zasobów ani potrzeby, by atakować rosyjskie terytoria, bo zajmuje się wyzwoleniem własnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.