Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Nie spieszmy się z pogrzebem Ukrainy

30 maja 2022
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

T wierdzenie, że Ukraina przegrywa wojnę z Rosją, ma tyle samo sensu co twierdzenie przed miesiącem, że ją wygrywa. Wojna to wiele małych zwycięstw i porażek. Na razie żadna ze stron nie doprowadziła jednak do przełomu, po którym można by było uznać, że szala zwycięstwa przechyliła się na jej korzyść.

W ciągu trzech miesięcy Kijów odniósł jeden sukces o znaczeniu operacyjnym. Była nim skuteczna obrona Kijowa, która na przełomie marca i kwietnia zmusiła Rosjan do wycofania się z obwodu kijowskiego, a za nim także czernihowskiego i sumskiego. W ten sposób zmniejszyła się presja na stolicę, wrócili do niej dyplomaci i życie polityczno-gospodarcze. W ten sposób Ukraina obroniła państwowość, choć nie jest na razie jasne, do jakiego stopnia uda jej się obronić granice. Jeden sukces o znaczeniu operacyjnym ma na koncie także Moskwa. Porzucenie przez Ukraińców obrony Przesmyku Perekopskiego w okolicznościach, które po wojnie powinny zostać poddane skrupulatnej ocenie prawnej, pozwoliło agresorowi na zajęcie niemal całego obwodu chersońskiego, południowej części zaporoskiego i dojście od zachodu do Mariupola, co doprowadziło do upadku miasta po trwającej niemal kwartał uporczywej obronie.

Obie strony odniosły też wiele sukcesów taktycznych. Po stronie ukraińskiej można wymienić powstrzymanie marszu na Odessę, odrzucenie agresora z rogatek Charkowa, dzięki czemu drugie co do wielkości miasto odetchnęło od ostrzału artyleryjskiego, czy zatopienie krążownika „Moskwa”. Po stronie rosyjskiej – zajęcie Wyspy Wężowej i ostatnie postępy w pobliżu trójstyku obwodów charkowskiego, donieckiego i ługańskiego, zwłaszcza wzięcie Iziumu i Popasnej, a pod koniec ubiegłego tygodnia także Łymanu. W efekcie ukraińskim obrońcom coraz bardziej zagraża otoczenie zgrupowania broniącego Lisiczańska i Siewierodoniecka, ostatnich miast obwodu ługańskiego pozostających pod ich kontrolą. Sztab musi zmierzyć się z poważnym dylematem: bronić obracanych stopniowo w ruinę miast, ryzykując okrążenie, czy skrócić front, wycofać się pod Kramatorsk i Słowiańsk i pozwalić agresorowi na ogłoszenie sukcesu w postaci „wyzwolenia Ługańskiej Republiki Ludowej”.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.