Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Plan pokojowy dla Ukrainy przygotuje też Pekin

Chińczycy mają się zbliżać do decyzji o wysłaniu do Rosji pomocy wojskowej; na zdjęciu szef chińskiej dyplomacji Wang Yi w Monachium
Chińczycy mają się zbliżać do decyzji o wysłaniu do Rosji pomocy wojskowej; na zdjęciu szef chińskiej dyplomacji Wang Yi w Monachiumfot. Odd Andersen/AFP/East News
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

W Monachium Amerykanie ostrzegali Europejczyków, że Chiny zbliżają się do Rosji. W Warszawie celem Bidena będzie dalsze cementowanie szerokiej jedności Zachodu

Podczas zakończonej w niedzielę Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa Amerykanie informowali swoich sojuszników z Europy o niepokojących sygnałach płynących z Pekinu. Przed rocznicą rozpoczęcia przez Kreml szerokiej inwazji wywiad USA utrzymuje, że Chińczycy mają zbliżać się do decyzji o nieoficjalnym wysłaniu Rosji poważniejszej pomocy wojskowej. Sekretarz stanu Antony Blinken miał podnieść sprawę w rozmowie w bawarskiej stolicy ze swoim chińskim odpowiednikiem Wang Yi.

Chińczycy wkraczają do gry

Mimo tego spotkania Monachium (piszemy o nim również na s. A16) nie przyniosło przełomu w niezmiennie napiętych relacjach między największymi światowymi mocarstwami. A te nadszarpnięte są w ostatnich tygodniach po wykryciu przez Amerykanów nad swoim terytorium chińskiego balonu szpiegowskiego, który ostatecznie strącono. Przyjazd Bidena do Polski będzie się koncertować na Rosji, ale cementowanie przez prezydenta USA zachodniej jedności będzie też ważne dla Waszyngtonu w kontekście rywalizacji chińsko-amerykańskiej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.