Ofensywa dyplomatyczna poprzedziła wojskową
Prezydent Zełenski spotkał się z papieżem oraz przywódcami Niemiec i Włoch. Zachodnie wsparcie wojskowe dla Ukrainy ulega jakościowemu i ilościowemu przyspieszeniu
Ukraińska armia przeprowadziła w piątek pierwszy atak przy użyciu brytyjskich pocisków dalekiego zasięgu Storm Shadow. „Kraje NATO de facto zdjęły ostatnie ograniczenia i rozpoczęły dostawy najdroższych i najnowocześniejszych rodzajów broni” – napisał ukraiński dziennikarz wojskowy Jurij Butusow.
Dwie rakiety zniszczyły cele w okupowanym Ługańsku. „To znaczy, że jakość i rozmiary wsparcia wojennego dla Ukrainy rosną i będą rosły. Rosja w tym wyścigu zbrojeń nie ma żadnych szans” – napisał Butusow. Według źródeł rosyjskich w ataku miał zostać ranny poseł Jednej Rosji Wiktor Wodołacki. Precyzyjne pociski manewrujące Storm Shadow, będące na wyposażeniu brytyjskiej i francuskiej armii, mają zasięg 300 km i pozwolą Ukraińcom dosięgać celów na całym obszarze okupowanym, włącznie z Krymem. Jak pisze Butusow, „są bronią skuteczniejszą niż amerykańskie rakiety balistyczne ATACMS”, o które władze w Kijowie bezskutecznie proszą od miesięcy. Himarsy, które odegrały kluczową rolę w odbiciu Chersonia, mają zasięg 80 km.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.