Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

W potrzasku

Schronisko w Kijowie dla uchodźców wojennych. 1 czerwca 2023 r.
Schronisko w Kijowie dla uchodźców wojennych. 1 czerwca 2023 r.fot. Celestino Arce/NurPhoto via Getty Images
14 lipca 2023
Ten tekst przeczytasz w 12 minut

Trwają w zawieszeniu. Nie mogą do siebie wrócić, niechętnie się ich zatrudnia, a ich dzieci uczą się zdalnie. Tak żyją uchodźcy wewnętrzni w Ukrainie

W ośrodku dla przesiedleńców w Dnieprze ponad 50-letnia Jana mieszka dłużej niż rok. Po tym, jak dowiedziała się o nim od koleżanki, szybko spakowała najpotrzebniejsze rzeczy i ruszyła w drogę. W ostrzeliwanym przez Rosjan Charkowie nic jej nie trzymało. Przed wojną pracowała jako sprzedawczyni w sklepie, lecz właściciele zamknęli biznes. Zabrakło też najbliższych. Mąż Jany nie żyje, a córka mieszka za granicą. Dlatego w ucieczce towarzyszył jej tylko pies.

Jana jest jedną z 62,5 mln osób przesiedlonych wewnętrznie na świecie. W 2022 r. było ich prawie dwa razy więcej niż uchodźców, którzy schronienie znaleźli poza granicami swoich ojczyzn. Tych – według danych UNHCR – jest 35,3 mln. Choć Jana mówi, że jej dotychczasowe życie się rozpadło, to nadal jest „wsjo priekrasna”. Mówi po rosyjsku, jak większość osób w ośrodku. – Okolica jest bardzo ładna. Mamy dużo zieleni, niedaleko jest rzeka – opowiada. Nosi się jak panie w polskich sanatoriach: wygodny dres i włosy uczesane tak, jakby dopiero wyszła od fryzjera. Spędza czas z koleżankami z ośrodka, chodzi z psem do lasu. Przyzwyczaiła się. Rozmawiając ze mną, nawet się śmieje i żartuje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.