Ukraina walczy
Będą negocjacje pokojowe. Nawet w Rosji słychać głosy przeciwko agresji
Do pierwszego spotkania i rozmów między przedstawicielami Ukrainy i Rosji miało dojść wczoraj nad rzeką Prypeć na granicy ukraińsko-białoruskiej. Bezpieczeństwo miał zagwarantować nielegalnie sprawujący swój urząd Alaksandr Łukaszenka. Godzinę przesuwano w związku z wystrzeleniem rakiet z terenu Białorusi. Do zamknięcia tego wydania nie było nowych informacji, czy doszło do spotkania czy nie.
Na godzinę przed informacją o możliwym spotkaniu prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że podwyższa stan gotowości sił strategicznych Rosji. Kolejna forma nacisku na Zachód niebyła zaskoczeniem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.