Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Wojna na Ukrainie

Pekin inteligentnie obchodzi sankcje

2 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Chiny chcą z Europą współpracować. Ale chciałyby wyłączyć sprawę Ukrainy – mówi DGP Michał Lubina

Bank of China zawiesił współpracę z rosyjskimi bankami objętymi amerykańskimi sankcjami. Jak bardzo będzie to dotkliwa decyzja dla rosyjskiej gospodarki?

prof-michal-lubina-z-instytutu-bliskiego-i-dalekiego-wschodu-uniwersytetu-jagiellonskiego-38233131.jpg
Prof. Michał Lubina z Instytutu Bliskiego i Dalekiego Wschodu Uniwersytetu Jagiellońskiego

Dotkliwa, choć nie złamie to gospodarki rosyjskiej czy handlu z Chinami. Decyzja ta właściwie klasycznie wpisuje się w model współpracy między Moskwą a Pekinem. Choć Chiny wspierają Rosję w jej inwazji na Ukrainę, to jednocześnie nie chcą ponosić kosztów. Starają się uniknąć sankcji wtórnych i gdy Amerykanie zacieśniają sankcje, to Chińczycy muszą reagować. Tak stało się teraz z zawieszeniem współpracy bankowej. Jednocześnie okrężna współpraca rosyjsko-chińska dalej ma miejsce i będzie kontynuowana, chodzi tu m.in. o dostarczanie produktów podwójnego zastosowania czy omijanie sankcji poprzez kraje trzecie. Znanym przypadkiem jest tu Kirgistan, który odnotowuje znaczący wzrost handlu i z Chinami, i z Rosją. I choć Pekin może teraz mówić Amerykanom: „stosujemy się do sankcji”, to tak naprawdę dalej będzie pośrednio wspierać Rosję.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.