Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Budżetowa prowizorka. Ile tak naprawdę dostanie wówczas Polska?

Przepływy finansowe między Polską a Unią od 2004.
Przepływy finansowe między Polską a Unią od 2004.
22 listopada 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Bez nowego europejskiego budżetu do firm i samorządów nie popłyną nowe pieniądze. Utrzymane zostaną jedynie dopłaty dla rolników, ale mogą one do nich trafić z dużym opóźnieniem

Jeśli Polska i Węgry podtrzymają swoje weto i do końca roku nowy budżet nie będzie gotowy, Komisja Europejska będzie zmuszona zarządzać pieniędzmi awaryjnie. Zapytaliśmy urzędników w Warszawie i Brukseli, co to może oznaczać dla polskich beneficjentów.

Przede wszystkim Polska będzie musiała pożegnać się z koronabudżetem, w ramach którego miały popłynąć dodatkowe wobec tradycyjnego budżetu pieniądze. Oprócz 23,1 mld euro bezzwrotnej pomocy przewidziano uzupełnienie funduszy strukturalnych o dodatkowe 1,5 mld euro. Koronabudżet to także fundusz na sprawiedliwą transformację, z którego Polska jako największy beneficjent miała otrzymać 3,5 mld euro. W odwodzie miało też czekać 34,2 mld euro tanich pożyczek. Fundusz ratunkowy miał być uruchomiony dopiero w przyszłym roku, po ratyfikowaniu niezbędnych gwarancji przez parlamenty narodowe. Tymczasem najbardziej palącą kwestią jest uchwalenie budżetu na kolejną „siedmiolatkę”, która ma się rozpocząć już 1 stycznia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.