Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska dla Zełenskiego nie była nawet 10. tematem

Andrzej Duda dał jasno do zrozumienia, że nie ma powrotu do rytualnego wspierania Kijowa
Andrzej Duda dał jasno do zrozumienia, że nie ma powrotu do rytualnego wspierania Kijowaembuk-importer
21 maja 2020

N iewielu miało nadzieję na zmianę w stosunkach polsko-ukraińskich, gdy dokładnie rok temu Wołodymyr Zełenski obejmował władzę na Ukrainie. Zresztą wejście prezydenta do realnej polityki międzynarodowej było wyjątkowo niefortunne. I to nie z jego winy.

Pierwsza poważna wizyta zagraniczna zamieniła się w serię spekulacji na temat tego, ile Ukraina straci na aferze z poszukiwaniem haków na syna Joe Bidena, byłego wiceprezydenta USA i rywala Donalda Trumpa w walce o Biały Dom. We wrześniu ubiegłego roku Warszawa miała być miejscem, w którym Ukrainiec spotka się z prezydentem USA, a Polska przy okazji rozpozna, kim jest były aktor i nowa postać w polityce nad Dnieprem. Zamiast tego do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy Trump właściwie przyjedzie do polskiej stolicy, a jeśli nie, to czy odwoła wizytę z powodu Zełenskiego i czy spotka się z nim choćby wiceprezydent Mike Pence.

Pozostało 93% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.