Pekin kłamał jak z nut, a po cichu robił zakupy
USA zarzucają Chinom, że celowo nie podnosiły alarmu w sprawie wirusa, żeby zgromadzić zapasy odzieży ochronnej i sprzętu medycznego
Dotychczas odpowiedź na pytanie, dlaczego Chiny dopiero w drugiej połowie stycznia zaczęły głośno mówić o zagrożeniu ze strony wirusa, zazwyczaj dotyczyła kwestii wizerunkowych lub biurokratycznych. Teraz Amerykanie do listy zarzutów dołączają bardziej prozaiczny i praktyczny – chęć zabezpieczenia się po cichu przed rozwijającą się epidemią.
Taką tezę stawia Departament Bezpieczeństwa Narodowego – amerykański odpowiednik naszego MSW – w dokumencie, do którego udało się dotrzeć agencji „Associated Press”. Zgodnie z nim Pekin nie tylko zwiększył import ważnych z punktu widzenia nadchodzącej pandemii produktów, ale też zmniejszył eksport w tych kategoriach. Co więcej, analitycy resortu uważają, że Pekin starał się ukryć ten fakt „próbując zamazać dane handlowe oraz opóźniając ich publikację”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.