Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Nadganiamy urzędnicze niedobory w Brukseli

Gabinet szefa KE liczy 12 członków, inni komisarze mogą zatrudnić sześć osób
Gabinet szefa KE liczy 12 członków, inni komisarze mogą zatrudnić sześć osób
16 lutego 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W gabinetach komisarzy w nowym rozdaniu znalazło się rekordowo wielu Polaków. Teraz walczymy o dyrekcje generalne

Polska od lat ma nieproporcjonalnie mało urzędników w Brukseli. Szansa na nadrobienie braków pojawiła się w czasie obsady stanowisk w nowej, urzędującej od grudnia 2019 r. Komisji Europejskiej. Chodzi o ok. 180 osób, które wprowadziło się wraz z nowymi komisarzami do ich gabinetów.

Chociaż w KE nie załatwia się narodowych interesów, nie jest tajemnicą, że każdej stolicy zależy na zainstalowaniu jak największej liczby urzędników blisko ucha europejskich decydentów. Jak informują DGP źródła w Brukseli, Polsce w tym rozdaniu poszło rekordowo dobrze. Łącznie w 27 gabinetach znalazło się 23 Polaków. To prawie dwa razy więcej niż pięć lat temu, kiedy w zespołach komisarzy było zatrudnionych 12 polskich urzędników. Meblowanie gabinetów nie jest zakończone i niewykluczone, że liczba ta w obecnym rozdaniu jeszcze wzrośnie.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.