Kraków po referendum. KO szuka ratunku, PiS lokalnej twarzy
Kraków odwołał prezydenta, ale nie wywrócił całego układu w mieście. To najtrudniejszy wariant dla Koalicji Obywatelskiej – Aleksander Miszalski traci urząd, Rada Miasta zostaje, a przedterminowe wybory będą testem nie tylko dla lokalnych struktur, ale i dla Donalda Tuska. PiS chce przedstawić referendum jako początek ogólnopolskiego buntu przeciwko obozowi premiera, choć w samym Krakowie dopiero szuka kandydata, który mógłby zawalczyć o drugą turę.
Za odwołaniem Miszalskiego zagłosowało 171 581 osób, przeciw było 3631. Frekwencja wyniosła 29,99 proc., co wystarczyło do ważności referendum w sprawie prezydenta. Nie wystarczyło jednak do odwołania Rady Miasta.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.