Ostatnia prosta na krętej drodze do rozwodu
Zmęczeni brexitowym maratonem? To niedobrze, bo właśnie wchodzi on w decydującą fazę. Od wyniku zależy to, jak ułożą się stosunki między dwoma brzegami kanału La Manche w kolejnych latach
Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson
Po 47 latach członkostwa, ponad trzech latach od referendum w 2016 r., zmianie dwóch premierów i dwóch przyspieszonych wyborach Zjednoczone Królestwo z końcem stycznia przestaje być członkiem UE. To znaczy, że w Komisji Europejskiej nie będzie już przedstawiciela brytyjskiej korony, a z parlamentu w Strasburgu zniknie 73 poddanych Jej Królewskiej Mości.
Po północy 1 lutego sprzed unijnych gmachów znikną brytyjskie flagi, a ze stron internetowych instytucji UE znikną wszelkie ślady po Londynie. W ten sposób straci nieco na aktualności nowe słowo, które przyjęło się w niektórych językach, czyli „brexitować”, oznaczające zwlekanie z wyjściem pomimo ogłoszenia takiego zamiaru.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.