Sukces Trójmorza zależy od amerykańskich pieniędzy
Jeszcze przed wyborami Donald Trump ma uruchomić środki na rozwój środkowoeuropejskiej integracji
Inicjatywa Trójmorza została uruchomiona w 2015 r. Jednym z jej celów było sfinansowanie i usprawnienie współpracy infrastrukturalnej między Adriatykiem, Bałtykiem i Morzem Czarnym. Pierwszy z takim pomysłem wystąpił w imieniu think tanku Atlantic Council jego ekspert Ian Brzezinski, stając na czele grupy roboczej. Jej zadaniem było zbadanie, jak region może przezwyciężyć dziedzictwo komunizmu i lepiej zintegrować swoje systemy transportowe.
W Trójmorze jest zaangażowane 12 państw Unii Europejskiej, a prezydent Donald Trump, który ją wspiera, wziął udział w drugim szczycie, który odbył się w 2017 r. w Warszawie. Jego ostatni szczyt, w Lublanie w Słowenii, odbył się latem zeszłego roku. W USA wsparcie dla środkowoeuropejskiej inicjatywy rośnie bardzo powoli. Na niedawnej konferencji ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher stwierdziła, że „bezpieczny, zamożny i prężny region Trójmorza jest niezbędny dla silnej i wolnej Europy”. Ale już podczas ubiegłotygodniowego szczytu w Davos szefowa placówki narzekała, że integracja nie postępuje tak sprawnie, jak to sobie wyobrażała.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.