Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Chiny ratują Palestynę. Dla własnych korzyści

Pekin przyjął delegację państw arabskich
Pekin przyjął delegację państw arabskichfot. Florence Lo/Reuters Pool/EPA/PAP
22 listopada 2023
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Samozwańczy lider globalnego Południa wykorzystuje toczącą się na Bliskim Wschodzie wojnę do rywalizacji z USA

Delegację arabskich i muzułmańskich przywódców gościł w Pekinie szef chińskiej dyplomacji Wang Yi. Ministrowie spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, Egiptu, Jordanii, Palestyny i Indonezji rozpoczęli podróż po światowych stolicach. Chcą przekonać liderów do swojej wersji wydarzeń w Strefie Gazy. Dążą do zawieszenia broni. To rozwiązanie, któremu sprzeciwia się większość państw Zachodu. W ramach kompromisu w połowie listopada wynegocjowano wyłącznie wprowadzenie przerw humanitarnych, czyli czterogodzinnych przerw w izraelskich ostrzałach.

Państwo Środka jest pierwszym przystankiem na dyplomatycznej trasie sojuszników Palestyny. Ruch ten postrzegany jest jako sygnał dla Stanów Zjednoczonych, które dotychczas odgrywały główną rolę w rozwiązywaniu konfliktów na Bliskim Wschodzie. Dziś monopol ten tracą. Zaangażowanie w tego typu sprawy jest także celem Pekinu. Natomiast Rijad, który przewodzi delegacji, stawia na politykę zagraniczną opartą na multilateralizmie. Choć przez lata był kluczowym partnerem USA w regionie, teraz nie chce podążać za stanowiskiem Waszyngtonu. Najlepszym tego przykładem jest wojna w Ukrainie. Saudyjczycy z jednej strony angażowali się w wysiłki dyplomatyczne, organizując ukraińskie rozmowy pokojowe. Z drugiej – doprowadzili do zmniejszenia produkcji ropy w ramach kartelu OPEC+, co uznawane było za prezent dla pogrążonej w sankcjach Rosji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.