Powyborcze niepokoje ogarnęły Brazylię
Szturm zwolenników eksprezydenta Jaira Bolsonaro na gmachy rządowe oznacza, że pierwsze miesiące nowego szefa państwa Luli da Silvy upłyną pod znakiem morza politycznych oskarżeń i procesów
Takich obrazków nie oglądaliśmy od dwóch lat i szturmu sympatyków Donalda Trumpa na Kapitol w Waszyngtonie. W niedzielę niepogodzeni z wyborczą porażką zwolennicy byłego prawicowego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro wtargnęli do gmachów rządowych w stolicy tego kraju, w tym do pałacu prezydenckiego, parlamentu oraz Sądu Najwyższego. Światowe telewizje na żywo relacjonowały ocean demonstrantów w kanarkowych koszulkach piłkarskich wśród futurystycznych gmachów modernizmu lat 50. Jednemu z nich, który z tłumem wtargnął do parlamentu, podest pod mównicą w senacie posłużył za zjeżdżalnię.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.