Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zakłócenia różowej fali

Inauguracja prezydenta Luli da Silvy. 1 stycznia 2023 r.
Inauguracja prezydenta Luli da Silvy. 1 stycznia 2023 r.EPA/PAP
5 stycznia 2023

Lewicujące – bo bynajmniej nie przesadnie lewicowe – rządy w Ameryce Łacińskiej czeka kolejny trudny okres. Wiele zależy od zręczności nowo zaprzysiężonego prezydenta Brazylii Luiza Inácia Luli da Silvy

W marcu 2022 r. Gabriel Boric, potomek chorwackich emigrantów, po zaciętej walce wyborczej pokonał José Antonia Kasta – wywodzącego się z rodziny o niemieckich korzeniach reprezentanta prawicowej Partii Republikańskiej – i został najbardziej lewicowym od czasów Salvadora Allende, a zarazem najmłodszym w historii prezydentem Chile. Trzy miesiące później w Kolumbii władzę objął Gustavo Petro – weteran tamtejszej lewicy, za młodu partyzant wspieranego przez Kubę Ruchu 19 Kwietnia, niestroniącego od akcji o charakterze terrorystycznym, a potem (po dwuletniej odsiadce i uwieńczonych doktoratem studiach) wieloletni działacz legalnej partii o nazwie Alternatywny Biegun Demokratyczny. W wyborach pokonał Rodolfa Hernandeza, milionera z Ligi Antykorupcyjnej. Wisienkę latynoamerykańska lewica umieściła jednak na torcie jesienią, gdy w największym i najbogatszym państwie kontynentu, czyli Brazylii, po niezwykle zaciętym boju wybory prezydenckie wygrał Luiz Inácio Lula da Silva z Partii Pracujących (wieloletni lider związkowy, który pełnił funkcję głowy państwa już wcześniej, w latach 2003–2010). On z kolei pokonał urzędującego prezydenta, ekskomandosa i ulubieńca skrajnie prawicowych grup religijnych Jaira Messiasa Bolsonaro.

Pozostało 93% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.