Rishi Sunak nie rezygnuje z deportacji migrantów
Wbrew decyzji ETPCz i negatywnej opinii Sądu Najwyższego premier zamierza sfinalizować przepisy umożliwiające odsyłanie nielegalnych przybyszów do Rwandy
Przez ostatnie dwa dni brytyjski parlament procedował ustawę zaostrzającą przepisy migracyjne, która budzi kontrowersje w Partii Konserwatywnej. Część torysów twierdzi, że nie da ona wystarczających podstaw prawnych, żeby obejść decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka zawieszającą loty do Rwandy. Premier Sunak, który z walki z nielegalną migracją uczynił jeden z motywów przewodnich swoich rządów, chce wdrożyć restrykcyjne regulacje mimo buntu w partii. Do momentu zamknięcia tego wydania DGP trwały wciąż głosowania w brytyjskiej Izbie Gmin.
Przepisy migracyjne, które forsuje obóz Sunaka, pozwalają na odsyłanie do Rwandy migrantów niezależnie od ich narodowości, którym nie przyznano prawa do azylu w Wielkiej Brytanii. Miałoby się to odbywać na mocy traktatu zawartego w grudniu ubiegłego roku. Rwandyjskie władze zobowiązały się w nim, że nie będą odsyłać przybyszów do krajów pochodzenia lub innych państw, w których groziłoby im prześladowanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.