Akcesja w cieniu wojny hybrydowej
Pierwszy w historii szczyt Unia Europejska–Mołdawia ma być jasnym sygnałem, że Kiszyniów nie zamierza rezygnować z integracyjnych aspiracji
W piątek Kiszyniów odwiedzą najważniejsi unijni politycy, w tym przewodniczący Rady Europejskiej António Costa, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oraz szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Pierwszy w historii szczyt Unia Europejska–Mołdawia jest organizowany niemal dokładnie po trzech latach od uzyskania przez ten kraj – wraz z sąsiednią Ukrainą – statusu państwa kandydującego do UE.
– Przedyskutujemy z naszymi unijnymi partnerami, na jakim dokładnie etapie w procesie akcesyjnym znajduje się Mołdawia i jak ze swoich zobowiązań wywiązuje się sama Wspólnota. Od teraz spotkania na tym szczeblu będziemy zwoływać co roku – powiedziała w trakcie konferencji zapowiadającej szczyt prezydent Mołdawii Maia Sandu, która liczy, że obrany przez jej kraj kurs ku Zachodowi uda się sfinalizować do 2030 r.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.