Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Rumuni znów wybierają prezydenta

Rumuni znów wybierają prezydenta
fot. Tobias Schwarz/AFP/East News
5 maja 2025
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rumuni głosowali wczoraj w powtórzonych wyborach prezydenckich. Przeprowadzona w listopadzie 2024 r. I tura została unieważniona po tym, jak wygrał ją skrajnie prawicowy, niemal nieodnotowywany wcześniej w sondażach Călin Georgescu. Władze oskarżyły go o to, że w kampanii wsparli go Rosjanie, i na tej podstawie nie dopuściły Georgescu do powtórki.

Wyniki exit poll miały się pojawić już po zamknięciu tego wydania DGP, jednak sondaże sprzed weekendu wskazywały, że gros poparcia Georgescu przejął George Simion, lider altprawicowego Sojuszu na rzecz Jedności Rumunów. Według badań Simion mógł liczyć na 30 proc. głosów. O miejsce w II turze walczyli kandydat rządzącej wielkiej koalicji Crin Antonescu, dawny lider Narodowej Partii Liberalnej, oraz mer Bukaresztu Nicușor Dan, popierany przez kilka mniejszych partii. Każdy z nich miał poparcie 20–25 proc. badanych i każdy byłby faworytem w dogrywce z Simionem. Trudno jednak powiedzieć, na ile poważnie można traktować rumuńskie sondaże, skoro w 2024 r. nie przewidziały obecności w II turze ani Georgescu, ani kandydującej i teraz liberałki Eleny Lasconi, która w ostatnim półroczu miała stracić poparcie.

Antonescu i Dan to kandydaci prozachodni, cieszący się poparciem europejskich partii głównego nurtu. Simion, którego partia utrzymuje bliskie relacje z ludźmi Zbigniewa Ziobry, pozycjonował się w kampanii jako zwolennik Donalda Trumpa. Nie chce kontynuacji pomocy dla Kijowa i dystansuje się wobec Unii Europejskiej. Ze względu na rewizjonistyczne wypowiedzi ma od pewnego czasu zakaz wjazdu do Mołdawii i na Ukrainę. W przeddzień wyborów Biały Dom przywrócił dla Rumunów wizy, zniesione pod koniec rządów Joego Bidena. „Obywatele Rumunii znów będą podróżować do USA bez wiz, gdy tylko przywrócimy demokrację i rządy prawa. Idźcie głosować!” – napisał Simion w serwisie X. ©

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.