Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Dowódźcie sobą sami

Dowódźcie sobą sami
fot. U.S. Army
28 kwietnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Amerykanie rozważają rezygnację z dowodzenia siłami NATO w Europie. Waszyngton chce się skoncentrować na odstraszaniu Chin, a my mamy być w stanie obronić się sami bez pomocy sojuszników zza Atlantyku. Stąd naciski Trumpa na wzrost nakładów na obronę i pochwały pod adresem Polski za wydawanie na ten cel 5 proc. PKB

Zapowiedzi prezydenta Donalda Trumpa, że nie zamierza bronić tych, którzy nie płacą, zaczynają się spełniać. Potwierdził to w trakcie ubiegłotygodniowego przemówienia w US Army War College sekretarz obrony Pete Hegseth, mówiąc, że „czas Stanów Zjednoczonych jako jedynego gwaranta bezpieczeństwa Europy minął”.

– 2 proc. PKB to za mało, biorąc pod uwagę zagrożenia, z którymi się mierzycie. Czas na 3 proc., 4 proc., 5 proc. – ostrzegł Hegseth, nawiązując do sugerowanego członkom Sojuszu Północnoatlantyckiego poziomu wydatków na obronę. Groźby zredukowania obecności po tej stronie Oceanu Atlantyckiego sprawiły, że w czwartek do Waszyngtonu z niezapowiedzianą wcześniej wizytą udał się sekretarz generalny NATO Mark Rutte. Po rozmowie z Trumpem przyznał, że państwa europejskie muszą zacząć wydawać na zbrojenia znacznie więcej niż 3 proc. PKB. W 2024 r. za dwie trzecie wydatków Sojuszu odpowiadały Stany Zjednoczone, zaś Europa z Kanadą pokrywały resztę.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.