Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Waszyngton bardzo nie lubi pielgrzymów

17 kwietnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

R ewizja, restrukturyzacja, przegląd, weryfikacja. Takie słowa padają, gdy urzędnicy Donalda Trumpa opowiadają o obecności amerykańskich oddziałów w Europie. Już nie tylko zakulisowo mówi się, że kwestią czasu jest ograniczenie liczby żołnierzy z USA na naszym kontynencie. Trudno być tym zaskoczonym, bo taki Elbridge Colby, nowy podsekretarz obrony USA ds. polityki, od lat opowiada się za przesunięciem strategicznego ciężaru zainteresowania Ameryki z Europy i Bliskiego Wschodu na region Indo-Pacyfiku i przekonuje, że przy obecności wojskowej w Europie większą uwagę należy zwracać na funkcjonalność, a mniejszą na suche liczby. Jak już pisaliśmy w DGP, w pierwszej kolejności z Europy mogą zniknąć te zasoby, które przydałyby się przy ewentualnym większym konflikcie zbrojnym w Azji. To np. stacjonujące w Hiszpanii niszczyciele wyposażone w system obrony przeciwlotniczej Aegis czy morskie samoloty patrolowe Boeing P-8 Poseidon, rozmieszczone w bazie lotniczej Sigonella na Sycylii.

Po zarządzonej jeszcze przez Joego Bidena relokacji amerykańskiego personelu i sprzętu wojskowego z Jasionki do innych miejsc w Polsce władze w Warszawie nie otrzymują z Waszyngtonu sygnałów o kolejnych przetasowaniach nad Wisłą. – Obecność wojsk amerykańskich na wschodniej flance NATO jest konieczna i zostanie utrzymana. A jeśli Rosja wkroczy na terytorium NATO, to będzie wojna, tu nie ma żadnej dyskusji – słyszymy od wysokiego rangą republikańskiego źródła w Kongresie. Prawa strona Kapitolu patrzy na nas inaczej niż na Zachód Europy. Jesteśmy szczerze i szeroko uznawani za wiarygodnego i poważnego sojusznika. Takiego, który zasługuje na wyjątkowe traktowanie. Rzadko chwalimy naszą dyplomację, ale nasze postrzeganie w Waszyngtonie to niepodważalny sukces Polski, wielu jej rządów od lewa do prawa. Czasem tracimy to z oczu, wchodząc w niepotrzebne licytacje, kogo bardziej nad Wisłą kocha Ameryka: Koalicję Obywatelską czy Prawo i Sprawiedliwość, albo ile czasu minęło od ostatniego spotkania obu naszych prezydentów.

Urzędnicy Trumpa nie reagują dobrze na wizyty europejskich liderów, których głównym celem jest potwierdzenie gwarancji bezpieczeństwa ze strony USA

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.