UE potrzebuje Turcji. Erdoğan korzysta
Aresztowanie burmistrza Stambułu Ekrema İmamoğlu nastąpiło zaledwie kilka dni po tym, jak Uniwersytet Stambulski unieważnił jego dyplom, dyskwalifikując go z udziału w wyścigu o fotel prezydencki
Wybory prezydenckie w Turcji odbędą się dopiero w 2028 r., ale Recep Tayyip Erdoğan, który stanowisko głowy państwa sprawuje od ponad dekady (wcześniej był premierem), na dobre rozpoczął już kampanię zmierzającą do pozbycia się konkurencji.
Turecka policja aresztowała wczoraj kluczowego rywala Erdoğana – burmistrza Stambułu Ekrema İmamoğlu – pod zarzutem korupcji i wspierania grupy terrorystycznej. Organizacja Netblocks poinformowała, że władze ograniczyły w tym czasie dostęp do mediów społecznościowych, takich jak: X, YouTube, Instagram i TikTok. Zamknęły również kilka dróg wokół Stambułu i zakazały organizacji demonstracji przez cztery najbliższe dni, aby zapobiec protestom opozycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.