Chętni w kolejce do rozmów
Wśród możliwych lokalizacji spotkania Trumpa z Putinem wymienia się Serbię, Szwajcarię i kilka państw Azji
Zapowiadana gotowość Donalda Trumpa i Władimira Putina do spotkania sprawiła, że pojawiło się grono państw chętnych do jego zorganizowania. Najszybciej zrobiły to Serbia i Szwajcaria, choć teoretycznie oba państwa jako strony statutu rzymskiego byłyby zobowiązane do zatrzymania rosyjskiego prezydenta i wydania go Międzynarodowemu Trybunałowi Karnemu.
Serbską otwartość zareklamował w niedzielę wieczorem prezydent Aleksandar Vučić w rozmowie z TV Pink. Podkreślił, że jego kraj nie należy ani do NATO, ani do zrzeszającej sojuszników Rosji Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. – Jesteśmy też krajem, w którym prezydent Trump cieszy się największym poparciem w Europie. Jednocześnie także prezydent Putin jest wciąż bardzo popularny – przekonywał Vučić. Własne usługi oferuje też Szwajcaria, tradycyjne miejsce rozmów pokojowych dla skłóconych stron z całego świata. Pod Alpami miało miejsce ostatnie spotkanie przywódców obu państw. Joe Biden próbował w 2022 r. w Genewie przekonywać Putina do zachowania pokoju. Bezskutecznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.