Berlusconi w opałach. Obciąża go call girl oraz były mafioso
W Rzymie ukaże się dziś książka byłej kochanki Silvia Berlusconiego, call girl Patrizii D’Addario.
Autorka zapewnia, że zdradzi najbardziej pikantne szczegóły orgii, do których podobno dochodziło w willi szefa włoskiego rządu.
Pamiętniki D’Addario to nie koniec kłopotów, jakim w tym tygodniu musi stawić czoła Berlusconi. Były płatny zabójca na usługach mafii, a dziś skruszony świadek w sprawie przeciw bossom cosa nostry Gaspare Spatuzza zeznał, że obecny premier był politycznym protektorem gangsterów z Sycylii. Co więcej, według Spatuzzy za ich pieniądze budował wraz ze swoim współpracownikiem Marcello Dell’Utrim na początku lat 90. swoją partię Forza Italia. Dell’Utri został już pięć lat temu skazany na kilkuletni wyrok, lecz jak dotąd uniknął więzienia, skrywając się za senatorskim immunitetem. Spatuzza ma czwartego grudnia przedstawić sądowi dowody na swoje zeznania. Jeżeli się one potwierdzą, Berlusconiemu grozi trzeci proces karny. Murem za nim - jak zawsze w takich sytuacjach - stanęli ludzie z jego politycznego zaplecza. - Historia Spatuzzy to mieszanina nonsensu i melodramatu - stwierdził Niccolo Ghedini, wiceszef rządzącej partii Lud Wolności.
Tymczasem fragmenty książki D’Addario, które wyciekły do prasy, są szokujące. Z pamiętników call girl wynika, że 73-letni Berlusconi miał się zjawiać na przyjęciach w momentach, gdy około dwudziestu modelek i telewizyjnych gwiazdek uprawiało seks.
Autorka "Dla twojej przyjemności, premierze" zdradza też, w jaki sposób przeszła osobliwą rekrutację na metresę ekscentrycznego polityka i najbogatszego Włocha. Casting miał przeprowadzić 35-letni biznesmen z Bari Giampaolo Tarantini, którego prokuratura podejrzewa o sutenerstwo. Tarantini podobno opowiadał D’Addario o graniczących ze zboczeniem upodobaniach Berlusconiego i pytał ją, czy jest w stanie im sprostać.
rk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu