Londyn walczy o kluczowe unijne teki gospodarcze
Na dzisiejszym szczycie w Brukseli Wielka Brytania zamiast forsować Tony’ego Blaira na stanowisko tzw. prezydenta Europy, powalczy o jedną z kluczowych tek gospodarczych w nowej Komisji Europejskiej.
Premier Gordon Brown koncentruje się na zdobyciu funkcji komisarza ds. konkurencji, handlu lub rynku wewnętrznego, ujawniają źródła na Downing Street, które cytuje wczorajszy Daily Telegraph. Obsadzenie któregoś z nich ma zapewnić Brytyjczykom ochronę przed nadmiernym protekcjonizmem.
Ale tych samych stanowisk chcą też Francja i Niemcy (przez pewien czas ambicje na rynek wewnętrzny miała również Polska), a na dodatek według Nicolasa Sarkozy’ego i Angeli Merkel to liberalny anglosaski model kapitalizmu wywołał światowy kryzys gospodarczy.
- Przeforsowanie Blaira jest bardzo mało prawdopodobne, zaś typowany na szefa unijnej dyplomacji David Miliband nie jest tym zainteresowany. Wobec tego najlepsze, co Wielka Brytania może wywalczyć, to ważna teka gospodarcza, i można oczekiwać, że w ramach unijnego podziału wpływów ją dostanie - mówi nam Richard Whitman, ekspert ośrodka analitycznego Chatham House.
Brown pośrednio przyznaje rację konserwatywnej opozycji, której zdaniem ważniejsze od prestiżowego, ale pozbawionego realnej władzy stanowiska dla Blaira, jest zadbanie o to, by hamować w Brukseli zbyt protekcjonistyczne pomysły Paryża i Berlina. Brytyjski komisarz mógłby w tej sprawie liczyć na poparcie Polski i pozostałych krajów Europy Środkowo-Wschodniej, które też się sprzeciwiają zbyt dużym ingerencjom w gospodarkę. A jest to istotne tym bardziej, że faworyt do objęcia stanowiska szefa Rady Unii Europejskiej, premier Belgii Herman Van Rompuy, opowiedział się kilka dni temu za ujednolicaniem podatków w całej Wspólnocie.
Zdaniem Whitmana sensownym kandydatem na brytyjskiego komisarza byłby obecny minister ds. biznesu i przedsiębiorczości Peter Mandelson, który do października zeszłego roku w ekipie Jose Barroso odpowiadał za handel i sprawdził się na tym stanowisku. - Problem z Mandelsonem jest taki, że sam raczej wyklucza swój powrót do Komisji. W tej sytuacji Brown zapewne pozostanie przy obecnej brytyjskiej komisarz Catherine Ashton - dodaje brytyjski ekspert.
bartlomiej.niedzinski@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu