Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Ameryka wycofuje się ze światowej gry

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Komitet Noblowski wskazuje "ogromny wysiłek na rzecz wzmocnienia międzynarodowej współpracy i dyplomacji", jakiego dokonał Obama. Naprawdę Obama "wzmocnił międzynarodową współpracę i dyplomację"?

ROZMOWA

Wojska amerykańskie są ciągle w Iraku, wojna w Afganistanie trwa. Nie wiemy, do czego doprowadzi polityka Obamy.

Program Obamy jest nierealistyczny. Chyba że wchodzimy do magicznego świata, w którym każdy jest piękny, dobry, w którym nie ma już grzechu pierworodnego. Człowiek nie jest już człowiekowi wilkiem. Czy wierzy pan, że pod rządami Obamy tak będzie wyglądała polityka zagraniczna USA?

Obama ma bardzo mały wpływ na to, co się dzieje. Polityka wycofywania się Stanów Zjednoczonych, która jest bardzo rozsądna, nie jest jego inicjatywą. Establishment amerykański po prostu zrozumiał, że nie wszystko jest możliwe i że USA nie są już dominującą superpotęgą na świecie.

Obama nie mógł inaczej postąpić. Stany Zjednoczone są osłabione. Z powodów strategicznych nie mogą pozostawać w konflikcie z Rosją, Iranem, ze wszystkimi. Jednym słowem, przyznano mu Nagrodę Nobla tylko dlatego, że poprawnie zarządza wycofaniem się Ameryki ze świata.

@RY1@i02/2009/199/i02.2009.199.000.013c.001.jpg@RY2@

Emmanuel Todd

Artur Chmielewski

*, francuski demograf, politolog, socjolog, historyk. Autor książek: "Ostateczny upadek" , w której zapowiedział koniec ZSRR, oraz "Schyłek imperium. Studium o rozkładzie systemu amerykańskiego"

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.