Operacje CIA przeciwko Al-Kaidzie przynoszą rezultaty
Kierownictwo amerykańskich agencji wywiadowczych jest przekonane, że operacje szpiegowskie przeciwko Al-Kaidzie na pograniczu afgańsko-pakistańskim przynoszą rezultaty, a zagrożenie ze strony terrorystów sukcesywnie się zmniejsza.
Na takie informacje uzyskane ze źródeł w administracji Baracka Obamy powołuje się dziennik "Washington Post". Gazeta napisała, że przeprowadzane z chirurgiczną precyzją naloty na kryjówki najbardziej zaufanych współpracowników Osamy bin Ladena (w ciągu roku zabito ich 12) oraz infiltracja środowisk ekstremistycznych spowodowały, że dowództwo Al-Kaidy jest osaczone i niezdolne do koordynowania jakichkolwiek poważniejszych ataków.
Przekonanie o skuteczności działań antyterrorystycznych będzie mieć niewątpliwie wpływ na decyzję prezydenta Baracka Obamy o tym, w jaki sposób kontynuować wojnę w Afganistanie. Chociaż szef natowskiej operacji pod Hindukuszem gen. Stanley McChrystal domaga się zwiększenia kontyngentu o kolejnych 40 tys. żołnierzy, Biały Dom może raczej wybrać opcję minimalną i zamiast masowo wysyłać do Afganistanu wojsko, skupi się na kontynuowaniu chirurgicznych akcji CIA przeciwko Al-Kaidzie i dowódcom talibskim. Za tym wariantem stanowczo opowiadają się m.in. wiceprezydent Joe Biden oraz szef Rady Bezpieczeństwa Narodowego gen. Jim Jones.
Radosław Korzycki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu