Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Morales: szukam inwestycji, nie szefów

2 lipca 2018

Boliwia jest otwarta na zagraniczne inwestycje - zapewnił w Madrycie boliwijski prezydent Evo Morales.

Dotyczy to również sektora energetycznego oraz surowców naturalnych. Władze jednak nie zaakceptują zagranicznych firm jak o właścicieli takich przedsięwzięć biznesowych. Nie była to jedyna kontrowersyjna deklaracja, jak a padła podczas jego wizyty w Madrycie.

- Ci, którzy chcieliby zawrzeć korzystne kontrakty w Boliwii, niech sobie darują finansowanie mojej kampanii, bo szukam współpracowników, a nie szefów - stwierdził w wystąpieniu dla biznesmenów w ramach Nowego Forum Ekonomicznego. Nie ustrzegł się też innej wpadki: Królestwo Hiszpanii nazwał "republiką Hiszpanii".

Mimo to politycy witali gościa z Ameryki Płd. z wielkimi honorami. Morales spotkał się z premierem Jose Zapatero w Pałacu Moncloa, a także został przyjęty na audiencji przez króla Juana Carlosa.

Jednak najgorętsze przyjęcie zgotowano mu na Uniwersytecie Complutense. - Witamy, towarzyszu prezydencie - zwróciła się do niego przewodnicząca samorządu studenckiego przy aplauzie sali. Morales odwdzięczył się apelem do hiszpańskiej młodzieży o walkę z imperializmem.

Julia Ikonowicz, Madryt

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.