Bin Laden przemówił do Amerykanów
Amerykański prezydent Barack Obama jest bezsilny i nigdy nie będzie w stanie zakończyć wojny w Afganistanie - przekonuje lider Al-Kaidy Osama bin Laden w oświadczeniu ujawnionym wczoraj na stronach internetowych islamistów.
Trwające około 10 minut nagranie dowodzi, że przywódca terrorystów prawdopodobnie wciąż żyje i nieustannie próbuje dyskredytować politykę Waszyngtonu.
"Oświadczenie dla amerykańskiego narodu" zawiera apel do Białego Domu, by natychmiast zmienił priorytety swojej polityki, a zwłaszcza, by zakończył sojusz z Izraelem. - Jeśli wybierzecie bezpieczeństwo i zakończycie wojny, tak jak wam to pokazują badania opinii, będziemy gotowi, by odpowiedzieć - obiecuje bin Laden.
Jak twierdzą eksperci, to jednak nie on dziś rozdaje karty, a jego organizacja - osiem lat po zamachach 11 września - znalazła się w kryzysie. Al-Kaida jest zdolna niemal wyłącznie do publikowania wojowniczych apeli w internecie - komentują analitycy cytowani przez brytyjski dziennik "Guardian".
Zebrane przez światowe wywiady dane wskazują, że obecnie kierownictwo grupy sprawuje jedynie kilka osób, a w skład jej najważniejszych komórek może wchodzić około dwustu ludzi. Wśród młodych muzułmanów jest coraz mniejsze zainteresowanie grupą bin Ladena, a ci, którzy próbują się do niej dostać, zwykle natykają się na zniechęcające, fatalne warunki zakwaterowania, szkolenia i konspiracji.
Co więcej, po Afganistanie i Pakistanie krążą niepotwierdzone doniesienia o tym, że sojusz organizacji z talibami ma się ku końcowi. Może to oznaczać, że wkrótce miejscowi rebelianci zaczną wydawać członków grupy USA i ich sojusznikom.
Marius Janik
bbc,guardian
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu