Dziennik Gazeta Prawana logo

Szczyt G20 może nie dać recepty na kryzys

2 kwietnia 2009

Rozpoczęty wczoraj po południu szczyt G20, którego gospodarzem jest brytyjski premier (z lewej), może nie przynieść recepty na pogłębiający się globalny kryzys gospodarczy.

Nim doszło do spotkania przywódców 20 najbogatszych krajów świata (reprezentują 85 proc. globalnej gospodarki, nie ma wśród nich Polski), ujawniły się podziały. Taro Aso, premier Japonii, zarzucił Niemcom, że słabo walczą z kryzysem. Angela Merkel, kanclerz Niemiec, i Nicolas Sarkozy, prezydent Francji, dali do zrozumienia, że nie zgodzą się, by szczyt zakończył się fałszywym kompromisem. , prezydent USA, łagodzi napięcia. Forsuje swoje rozwiązania dotyczące regulacji rynków finansowych i ich reformowania oraz konieczności dalszego pompowania do gospodarki pieniędzy podatników. W Londynie, gdzie odbywa się szczyt, trwały demonstracje jego przeciwników. 2 tys. wybitnych ekonomistów, w tym laureaci Nagrody Nobla, wzywało przywódców G20, by odrzucili protekcjonizm i promowali wolny handel.

GP sprawdziła, jak na tle gospodarek światowych wygląda Polska. Reaguje na kryzys z opóźnieniem i słabiej go odczuwa niż gospodarki innych krajów naszego regionu.

10d1d4da-3b4b-4877-a32d-d2a11b63e5f2-38892036.jpg

Gordon Brown i Barack Obama
A7

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.