Grecki rząd zrezygnował z dymisji
Grecja uniknęła przedterminowych wyborów parlamentarnych, którymi groził premier Georgios Papandreu w razie porażki w niedzielnych wyborach lokalnych.
- Uzyskałem mandat na rządzenie państwem w ten trudny czas - mówił wczoraj szef rządu. Jego Panhelleński Ruch Socjalistyczny (PASOK) według wstępnych wyników prowadzi w ośmiu z 13 regionów Grecji, w tym w Attyce (ze stolicą w Atenach), Grecji Środkowej, na Peloponezie i Krecie. Mimo to opozycyjna Nowa Demokracja (ND), która szła do wyborów z hasłem złagodzenia programu oszczędnościowego, również ogłosiła sukces. Na ND w skali całej Grecji głosowało bowiem więcej ludzi niż na PASOK.
Kryzys wzmógł też nastroje radykalne. Niemal 15 proc. głosów dostali komuniści. Wzrost poparcia odnotował też neonazistowski Złoty Świt, zdobywając w Atenach 5 proc. głosów. Druga tura odbędzie się w niedzielę.
MWP, KATIMERINI
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu