Pentagon i WikiLeaks na wojennej ścieżce
Kolejne kłopoty przeżywa portal WikiLeaks słynący z ujawniania tajnych dokumentów. Zdaniem założycieli portalu amerykańskie służby specjalne blokują ich rachunki bankowe.
Jak ujawnił w piątek brytyjski dziennik "The Guardian", Moneybookers - zarejestrowana w Londynie i kontrolowana przez inwestorów z Bahrajnu firma umożliwiająca transfery pieniężne przez internet i płatności online - zrezygnowała z obsługiwania portalu WikiLeaks. Moneybookers zerwał współpracę, po tym jak władze Australii i USA wpisały spółkę na czarną listę, choć początkowo firma powoływała się na toczące się rzekomo postępowania w sprawie prania brudnych pieniędzy przez serwis.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.