Francja sprzedaje Rosjanom nowoczesną broń
Francuzi sprzedadzą Rosji najnowocześniejsze technologie wojskowe - ujawniły wczoraj rosyjskie media. Trzy umowy wojskowe w tej sprawie podpisano właśnie w Paryżu.
Francuski Thales przekaże rosyjskiemu Rosoboroneksportowi know-how związany z produkcją noktowizorów dla żołnierzy i pojazdów wojskowych, m.in. czołgu T-90. Rosjanie otrzymali m.in. prawo do uruchomienia produkcji urządzenia w fabryce w Wołogdzie - ujawnił wczoraj w rozmowie z agencją Interfaks wiceszef rosyjskiej firmy Igor Siewastjanow. Wartość kontraktu pozostaje tajemnicą handlową.
Francja to jedyny kraj Sojuszu Północnoatlantyckiego, który tak chętnie dzieli się z Moskwą technologiami wojskowymi. Mimo protestów m.in. państw bałtyckich Paryż zgodził się już na sprzedaż Rosjanom lotniskowca i czterech uniwersalnych śmigłowcowców (czyli okrętów przystosowanych do bazowania helikopterów). Wciąż trwają rozmowy na temat sprzedaży kilku elementów wyposażenia tzw. żołnierza przyszłości.
Rosjanom chodzi przede wszystkim o pozyskanie technologii, nad którymi sami musieliby pracować wiele lat. - Kontrakty są nam potrzebne, abyśmy w dowolnej chwili mogli produkować najnowocześniejsze uzbrojenie niezależnie od trudnych warunków politycznych. Te dość ograniczone zakupy ze środków ministerstwa obrony są po to, by uczyć się technologii i zapełnić lukę technologiczną, powstałą w latach 90. - tłumaczył agencji Nowosti wiceszef resortu Władimir Popowkin.
mwp, interfaks, rian
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu