Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Pragmatyzm da nam dostęp do know-how

29 czerwca 2018

Nowe otwarcie w relacjach z Polską i innymi krajami UE jest potwierdzeniem przełomu. Nasza dotychczasowa polityka traktowania Zachodu jako zagrożenia, która kulminację miała po pomarańczowej rewolucji, okazała się błędna. Była ona bowiem oparta na założeniu, że Rosja jako mocarstwo energetyczne może dowolnie realizować swoje ambicje w kontrze do Zachodu. Takie mniemanie nie jest wynalazkiem Władimira Putina, to raczej odprysk sowieckiej polityki przełomu lat 70. i 80. Kryzys pokazał, że oparcie się na surowcach prowadzi do powtórki sytuacji z końca lat 80., gdy upadał ZSRR.

Dlatego powstała idea: wykorzystajmy okazję, by przeorganizować gospodarkę, stawiając na innowacje. Skoro tak, trzeba jednak przyciągnąć zachodni kapitał i technologie. Innymi słowy - cytując programowe wystąpienie Miedwiediewa z listopada 2009 r. - "nasze stosunki z innymi państwami powinny być podporządkowane zadaniu modernizacji kraju". I ten pragmatyzm objawia się ociepleniem relacji z Polską, zaproszeniem aliantów na paradę zwycięstwa 9 maja, rozwiązaniem sporu z Norwegią czy resetem stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. W rosyjskiej polityce nic nie jest przypadkowe.

Aleksiej Makarkin

rosyjski politolog

Autor jest rosyjskim politologiem, wiceszefem moskiewskiego Centrum Technologii Politycznych

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.