David Cameron wyciąga rękę do Unii Europejskiej
Konserwatywny premier Wielkiej Brytanii przygotowuje się do nowego otwarcia na Unię Europejską. W przyszłym tygodniu David Cameron odwiedzi Paryż i Berlin.
Zarówno prezydent Francji Nicolas Sarkozy, jak i kanclerz Niemiec Angela Merkel w ostatnich miesiącach z niepokojem obserwowali rosnące poparcie dla torysów. Konserwatyści w kampanii nie stronili bowiem od eurosceptycznych akcentów, a sam Cameron nieraz głośno zastanawiał się nad tym, czy nie powinno jednak zostać rozpisane referendum w sprawie traktatu lizbońskiego.
David Cameron chce teraz uspokoić największe państwa UE. Pierwszy sygnał zmiany dał minister finansów George Osborne, który na obradach Ecofinu (spotkanie ministrów finansów Wspólnoty) w tym tygodniu zapowiedział, że jego rząd gotów jest do "konstruktywnego, zaangażowanego podejścia" do spraw europejskich. Jego słowa przyjęto oklaskami.
Nie oznacza to jednak, że koalicyjny rząd torysów i Liberalnych Demokratów będzie tak samo ugodowy jak gabinet Gordona Browna. Na szczycie Ecofinu Osborne sprzeciwił się m.in. wprowadzeniu obostrzeń w działaniu spekulacyjnych funduszy hedgingowych. 80 proc. z tych, które działają na europejskim rynku, ma swoje siedziby w londyńskim City. Opór Londynu został jednak przełamany i Parlament Europejski będzie głosował nad propozycją, by fundusze musiały uzyskiwać na swoje działanie zgodę wszystkich państw członkowskich UE.
Londyn nie godzi się także na zwiększenie unijnego budżetu o 6 proc., co dla Wielkiej Brytanii oznaczałoby konieczność przekazania do Brukseli dodatkowych 600 mln funtów. Tu jednak głos Osborne’a nie był osamotniony, bo z dodatkowych pieniędzy miałyby bowiem zostać pokryte rosnące koszty unijnej biurokracji. - Wiele państw wprowadza w życie cięcia wydatków na administrację. Cieszę się, że mogłem wyrazić swój pogląd na propozycje Unii - podkreślił Osborne.
- Było dla mnie bardzo ważne, by przekazać, że rząd tworzony przez konserwatystów i Liberalnych Demokratów będzie zaangażowany w sprawy europejskie, ale że ważny jest dla nas także interes Wielkiej Brytanii - podkreślił nowy minister finansów.
Piotr Czarnowski
guardian
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu