Niemcy i Francja słuchają Kijowa
Szef ukraińskiej dyplomacji Konstantin Hryszczenko weźmie udział w rozpoczętym wczoraj w Bonn szczycie trójkąta weimarskiego.
Głównym tematem rozmów szefów MSZ Polski Radosława Sikorskiego, Niemiec Guido Westerwellego, Francji Bernarda Kouchnera i Ukrainy są perspektywy wzmocnienia europejskiej Wspólnej Polityki Bezpieczeństwa i Obrony.
Drugim ważnym tematem spotkania będzie Partnerstwo Wschodnie UE, współpraca Unii z Ukrainą, relacje z Rosją i polityka wobec Białorusi. Udział Hryszczenki w spotkaniu jest ważnym wydarzeniem. Zarówno Niemcy, jak i Francja są uznawane za głównych hamulcowych w zbliżaniu Ukrainy do struktur euroatlantyckich. Po zwycięstwie w wyborach prezydenckich Wiktora Janukowycza i jego jednoznacznej deklaracji, że Kijów rezygnuje ze starań o przystąpienie do NATO, zarówno Berlin, jak i Paryż mają mniejsze obawy wobec ukraińskich ambicji w polityce zagranicznej. Sam Hryszczenko jest pozytywnie postrzegany na Zachodzie. Były ambasador w Moskwie i Waszyngtonie uchodzi za osobę gwarantującą zachowanie równowagi w stosunkach między Wschodem i Zachodem (zapraszając go na spotkanie, ani Berlin, ani Paryż nie ryzykują krytyki ze strony Moskwy, która sprzeciwia się wciąganiu Ukrainy w orbitę Zachodu).
Od kilku miesięcy w ramach trójkąta weimarskiego trwają prace nad wspólną inicjatywą trzech państw dotyczącą pogłębienia współpracy państw UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obrony. Promotorem tej inicjatywy jest Polska. Trójkąt weimarski stanowi forum dialogu Polski, Francji i Niemiec, zainicjowane w 1990 roku przez ówczesnych szefów dyplomacji Krzysztofa Skubiszewskiego, Hansa-Dietricha Genschera i Rolanda Dumasa.
zp, pap, newsru.ua
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu