Tymoszenko nie jest już premierem
Wiktorowi Janukowyczowi udało się pozyskać większość parlamentarną. Wczoraj deputowani do Rady Najwyższej przegłosowali wotum nieufności dla rządu Julii Tymoszenko.
Za wnioskiem głosowało 243 deputowanych 450-osobowej izby. Taka liczba posłów wystarczy, by powołać nowego premiera. Na giełdzie nazwisk są trzy kandydatury: byłego prezydenta Wiktora Juszczenki, byłego szefa parlamentu i MSZ Arsenija Jaceniuka oraz bliskiego współpracownika nowego prezydenta - Mykoły Azarowa.
Wotum nieufności dla rządu oznacza, że został on zdymisjonowany. Tymoszenko zapowiedziała, że ona i jej ministrowie opuszczą swoje gabinety. Za usunięciem rządu Tymoszenko głosowali deputowani Partii Regionów nowego prezydenta Ukrainy, komuniści, siedmiu deputowanych Bloku Julii Tymoszenko, 15 przedstawicieli bloku Nasza Ukraina - Ludowa Samoobrona (NU - LS), Blok przewodniczącego parlamentu Wołodymyra Łytwyna oraz deputowani niezależni.
Głosowanie poprzedziła czterogodzinna debata, podczas której politycy Partii Regionów zarzucili Tymoszenko doprowadzenie kraju do katastrofy gospodarczej.
We wtorek przewodniczący parlamentu Wołodymyr Łytwyn ogłosił, że istniejąca od końca 2008 r. koalicja Bloku Julii Tymoszenko, Bloku Wołodymyra Łytwyna i bloku NU - LS przestała istnieć. Wcześniej Tymoszenko próbowała doprowadzić do rozpisania przedterminowych wyborów parlamentarnych, ale wczorajsze głosowanie dowodzi, że Janukowyczowi udało się skonsolidować wokół siebie tzw. posłów dietetycznych - zainteresowanych trwaniem rady. Za utrzymanie parlamentu będą musieli jednak zapłacić poparciem dla nowej koalicji.
Premier Tymoszenko była rywalką prezydenta Janukowycza w drugiej turze wyborów prezydenckich, do której doszło 7 lutego.
zp, newsru.ua, pravda.com.ua
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu