Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Pogrzebmy mrzonki

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Polska prowadziła wobec Kijowa politykę opartą na mrzonkach. Niedzielne wybory prezydenckie dają okazję, by ostatecznie je pogrzebać. Z Ukrainą powinniśmy robić interesy gospodarcze i tak przybliżać ją do Zachodu, a nie poprzez idealistyczne, acz nieskuteczne projekty polityczne.

Gdyby rozumować po staremu, powinniśmy postawić wszystko na Tymoszenko, współliderkę rewolucji. Pomarańczowi są wszak antyrosyjscy i prozachodni. Piękna Julia udowodniła jednak, że jest jej obojętne, czyUkraina pójdzie na zachód, czy na wschód, byle tylko wyrwała tyle władzy, ile to możliwe. Sojusz z Rosją? Czemu nie - jeśli Tymoszenko uzna, że wzmocni on jej pozycję.

Dla Polski korzystna jest nie Ukraina pomarańczowa czy niebieska, ale Ukraina stabilna, respektująca prawo i chroniąca zagraniczne inwestycje. Tylko wtedy stanie się wiarygodnym partnerem. Cóż w tym złego, jeśli zbuduje ją Janukowycz i jego gospodarcze zaplecze. Donbas jest przynajmniej realnym konkurentem Moskwy na rynku węgla i stali. Jego oligarchowie, broniąc swoich interesów przed Rosjanami, przy okazji obronią też Ukrainę. Zmęczyli nas pomarańczowi i ich nieudolne wojenki. Spróbujmy ułożyć sobie dobre stosunki z niebieskimi, jeśli wyborcy wskażą w niedzielę na Janukowycza.

@RY1@i02/2010/025/i02.2010.025.000.002b.001.jpg@RY2@

Andrzej Talaga

Andrzej Talaga

andrzej.talaga@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.