Pięć lat ukraińskiej wojny na górze
W zaplanowanych na niedzielę wyborach prezydenckich największe szanse ma Wiktor Janukowycz. Przed starciem problemem Ukrainy jest nie groźba cudów nad urną, tylko paraliż władzy i kolejne lata chaosu politycznego
Oligarchowie, korupcja, podział państwa na proeuropejski Zachód i prorosyjski Wschód - jeszcze do niedawna właśnie te zjawiska miały być przyczyną wszelkich problemów Ukrainy. Pięć lat pomarańczowego prezydenta dowodzi czego innego. W ukraiński system polityczny niemal wpisany jest paraliż władzy, z którego całymi garściami czerpią elity polityczne. Niezależnie: pomarańczowe czy niebieskie. Zarówno dla prezydenta, kolejnych szefów rządów, jak i liderów opozycji taki układ gwarantuje ciągły udział w grze. I właśnie dlatego nikt nie jest zainteresowany zmianą status quo.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.