Biznes z dala od partii
Parlamentaryzm
Podmioty prawa nie będą mogły od 2012 r. finansować działalności partii politycznych - zdecydował wczoraj Sejm Litwy. Ograniczono też możliwości dotowania polityków przez osoby fizyczne. Finansowaniem zajmie się budżet, przeznaczy na to 15 mln litów (19,45 mln zł).
W ten sposób zatwierdzone zostały poprawki do ustaw zgłoszone przez prezydent kraju Dalię Grybauskaite. Poparło je 82 posłów w 141-osobowym parlamencie, 7 było przeciw, 17 wstrzymało się od głosu. - Bardzo się cieszę, że partiom politycznym wystarczyło rozumu i woli politycznej, by zacząć służyć ludziom, a nie grupom biznesu - komentowała prezydent.
Jej zdaniem zakaz wspierania partii przez biznes zmniejszy korupcję polityczną. Sejm ograniczył też możliwości finansowania partii przez osoby fizyczne. Będą mogły wesprzeć finansowo partie i kandydatów do parlamentu tylko w okresie kampanii wyborczych.
Premier Litwy Andrius Kubilius powiedział, że w związku z tymi decyzjami trzeba trzykrotnie zwiększyć finansowanie partii z budżetu, z 5,5 mln litów (6,48 mln zł) do 15 mln litów (19,45 mln zł).
Na Litwie dotację finansową otrzymują partie, które w wyborach parlamentarnych uzyskały ponad 3 proc. głosów.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu