Unijna komisarz dla "DGP": Mimo kryzysu Europa powinna inwestować w ochronę swoich granic
Na wczorajszej konferencji w sprawie przyszłości Afganistanu USA zdecydowały się na odblokowanie pomocy rozwojowej dla tego kraju. Ok. 700 mln dolarów trafi do Afghanistan Reconstruction Trust Fund. Na odmrożenie pomocy wciąż nie zdecydowała się jednak Unia Europejska (w ciągu ostatnich 3 lat opiewającej na 700 mln euro).
USA i Bruksela zablokowały przepływ pieniędzy pod Hindukusz po ubiegłorocznym skandalu korupcyjnym z Kabul Bankiem w roli głównej.
O głównych przeszkodach i przyszłości unijnego systemu wspierania upadłych państw "DGP" rozmawia z komisarz ds. rozwoju i pomocy humanitarnej Kristaliną Georgijewą.
Na udzielaną przez nas pomoc humanitarną i rozwojową przypada niewielka część unijnych wydatków. Ubiegłoroczny budżet mojej Dyrekcji ds. Pomocy Humanitarnej i Ochrony Ludności (ECHO) wyniósł nieco ponad 1 mld euro. Za te pieniądze uratowaliśmy życie aż 140 mln ludzi. To naprawdę niewielka kwota.
Inwestując w pomoc biedniejszym, tak naprawdę inwestujemy we własne bezpieczeństwo. Wirus niestabilności bardzo szybko się rozprzestrzenia. To jest tak naprawdę ochrona naszych granic. UE jest największym dawcą pomocy - jej łączny PKB stanowi 20 proc. światowej gospodarki, tymczasem Unia odpowiada za połowę pomocy humanitarnej.
W ramach pomocy udzielanej z ramienia KE nie odnotowano takich przypadków. Do niwelowania absurdów mamy audyt z KE i z Parlamentu Europejskiego. Pracujemy tylko i wyłącznie z profesjonalistami, ale na środki pomocowe poluje wiele organizacji. Także tych dalekich od profesjonalizmu.
Jest sporo racji w tym stwierdzeniu. Machina pomocy humanitarnej i rozwojowej wciąż wymaga reform. Nie chodzi o brak pieniędzy, tylko szybkość ich dotarcia. Do maksymalizacji efektów naszej pracy doprowadzi kryzys. Kontrola nad wydawaniem każdego euro z kieszeni naszych podatników została znacznie wzmożona. Osobiście sprawdzam jedną trzecią naszych projektów i partnerów, by mieć pewność, że nie marnujemy pieniędzy.
Nino Dżikija
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu