Najtańsza wojna świata
Nie potrzeba już drogich bomb i czołgów, by sparaliżować najbardziej rozwinięte państwa. Wystarczy kilku uzdolnionych informatyków
Pentagon wprowadził do doktryny wojennej zapis zrównujący atak hakerski z wypowiedzeniem wojny. Szef brytyjskiego MON Nick Harvey przyznał, że Londyn rozwija ofensywne taktyki wojny w internecie. Izrael uderza w irański program atomowy wirusem Stuxnet. Z kolei Chińczycy w szkołach wywiadu ćwiczą wypady przeciw Google’owi. Cyberwojna jest dziś o wiele realniejszym zagrożeniem niż uderzenie atomowe. Jest tańsza, szybsza, a dla ofiary - często bardziej kosztowna.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.