Pięć lat dla konkurenta Łukaszenki
Były wiceszef MSZ Białorusi i rywal Aleksandra Łukaszenki w ostatnich wyborach Andrej Sańnikau został w sobotę skazany na pięć lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze.
Wyroki od trzech do czterech lat usłyszało też czterech szeregowych uczestników protestów z 19 grudnia. Sańnikau to pierwszy skazany ekskandydat na prezydenta. Był sądzony za organizację zamieszek. Chodzi o szturm na siedzibę rządu, do którego miało dojść przed północą 19 grudnia, co posłużyło za pretekst do użycia siły przez władze. Kandydaci na prezydenta próbowali wówczas powstrzymać kilkunastu ludzi próbujących się wedrzeć do gmachu. Część opozycji podejrzewa, że szturm został sprowokowany przez białoruskie specsłużby.
Ogłoszeniu wyroku towarzyszyły antyrządowe okrzyki i płacz obecnych na sali krewnych i znajomych skazanych. - Chrońcie moją rodzinę - poprosił Sańnikau, który wcześniej stwierdził, że w areszcie śledczym był torturowany. Jego żona, dziennikarka Iryna Chlip, także czeka na wyrok. W niedzielę ich syn Daniła skończył cztery lata. Na razie jest pod opieką dziadków.
Oprócz Sańnikaua na ławie oskarżonych w innych procesach zasiada jeszcze czterech innych dawnych kandydatów. Mikoła Statkiewicz i Dźmitry Wus odpowiadają z tego samego paragrafu co Sańnikau, za co grozi do 15 lat więzienia.
Poecie Uładzimierowi Niaklajeuowi i chadekowi Witalowi Rymaszeuskiemu w geście pod adresem Zachodu zmieniono kwalifikację czynu na naruszanie porządku, za co grożą najwyżej trzy lata. Piąty kandydat, Aleś Michalewicz, uciekł przed procesem do Czech.
Od lutego zapadło już 27 politycznych wyroków. 24 osoby zostały skazane na trzy do pięciu lat kolonii karnej. Zapadł też jeden wyrok ograniczenia wolności i kary 10,5 mln rubli (9,3 tys. zł po oficjalnym kursie) grzywny, nałożone na dwóch obywateli Rosji. Wysokie wyroki sprawiają, że coraz bardziej realne jest nałożenie na Białoruś unijnych sankcji gospodarczych. Dotychczas wprowadzono jedynie zakazy wjazdu dla czołowych przedstawicieli reżimu.
Michał Potocki
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu