Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

Partie wybiorą następcę Barroso

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Parlament Europejski proponuje, by partie wskazywały kandydata na nowego szefa Komisji Europejskiej. Taki wybór dotyczyłby już następcy Jose Barroso i według unijnych deputowanych zdemokratyzował wyłanianie władz KE. Powrócił również pomysł wyboru części posłów z paneuropejskiej listy.

Komisja ds. konstytucyjnych PE poparła raport brytyjskiego liberała Andrew Duffa, by w wyborom do Parlamentu Europejskiego nadać ogólnoeuropejski charakter. Na początek chodzi o 25 z 750 deputowanych do Europarlamentu. Byliby oni wybierani w następnych wyborach z jednej paneuropejskiej listy wyborczej. Reszta nadal wybierana byłaby z list narodowych. Decyzje w tej sprawie zapadną w czerwcu.

Raport został przyjęty stosunkiem głosów 20 za, cztery przeciw (wszyscy Brytyjczycy), co pokazuje, że pomysł podoba się europosłom, ale by zmienić system wyborczy do PE, potrzeba jednomyślnej zgody wszystkich państw członkowskich.

Zgodnie z raportem Duffa obywatele otrzymaliby dwie karty do głosowania w wyborach do PE: jedną z krajowymi kandydatami, a drugą na kandydatów z całej UE. - Te propozycje, jeśli przejdą, zmienią wybory do PE. Nadadzą europejski wymiar kampaniom, które nigdy wcześniej takie nie były - komentuje Duff. I jak tłumaczy, zmiany spersonalizują kampanię wyborczą. - To ważny krok naprzód dla demokracji postnarodowej - przekonuje Brytyjczyk.

Duffowi proponuje, by właśnie z paneuropejskich wyborów wyłoniono w 2014 roku nowego przewodniczącego Komisji Europejskiej. Partie już w trakcie kampanii musiałyby wskazać, który z kandydatów jest ich faworytem na szefa KE. Teraz przewodniczącego KE wybierają za zamkniętymi drzwiami, w zupełnie nieprzejrzystej procedurze przywódcy państw UE. Pomysł paneuropejskich wyborów poparł wiceprzewodniczący komisji ds. konstytucyjnych PE Rafał Trzaskowski (PO).

Zdaniem Trzaskowskiego propozycja europejskiej listy do głosowania to także sposób na zaistnienie europejskich partii politycznych w świadomości mieszkańców UE. Według dotychczasowych zasad nie mogą one firmować swoim logo kampanii wyborczych w krajach członkowskich.

Do wyjaśnienia pozostaje jednak jeszcze wiele szczegółów, np. czy europejska lista będzie zamknięta czy otwarta. To ostatnie oznaczałoby, że wybierany przez wyborców byłby głównie konkretny kandydat, a nie jak w przypadku listy zamkniętej tylko partia polityczna.

Autor pomysłów Andrew Duff w latach 2002 - 2003 był przewodniczącym grupy ELDR (Partii Europejskich Liberałów, Demokratów i Reformatorów) i wiceprzewodniczącym delegacji PE w Konwencie Unii Europejskiej (jego celem było opracowanie szkicu konstytucji dla Unii Europejskiej).

@RY1@i02/2011/080/i02.2011.080.000.009b.001.jpg@RY2@

Fot. Bloomberg

Następca Jose Barroso ma być wybrany bardziej demokratycznie

SR, PAP, EUOBSERVER

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.