Sposób na imigrantów
Włoskie rozwiązanie problemu imigrantów wywołało oburzenie państw UE - przede wszystkim Francji i Niemiec.
Rzym zdecydował o wydaniu półrocznych wiz ponad 20 tys. imigrantów z Afryki podających się za uciekinierów ze zrewoltowanych Libii i Tunezji, by mogli się swobodnie rozproszyć po innych państwach strefy Schengen. W odpowiedzi Paryż zapowiedział wznowienie kontroli na granicy z Włochami (pozwala mu na to postanowienie układu: można to zrobić w przypadku zagrożenia bezpieczeństwa lub porządku publicznego). Także kanclerz Angela Merkel oceniła posunięcie Włoch jako "złamanie ducha Schengen". Premier Silvio Berlusconi trwa w swojej decyzji: twierdzi, że jego kraju nie stać na samodzielną walkę z imigrantami. Rocznie utrzymanie uciekinierów, a potem deportacje kosztują Włochy 250 - 300 mln euro.
Jednak decyzja Berlusconiego może mieć jeszcze bardziej opłakane skutki dla Włoch. Na wieść o przyznaniu wiz do wybrzeży tego kraju zaczęło przybijać jeszcze więcej łodzi z uciekinierami z Afryki. Na zdjęciu widać, jak włoska straż przybrzeżna zatrzymuje łódź z 250 ludźmi, która przypłynęła na wyspę Pantelleria.
@RY1@i02/2011/074/i02.2011.074.186.002a.001.jpg@RY2@
Fot. AP
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu