Dziennik Gazeta Prawana logo

Tarcze antyrakietowe staną w Japonii i na Filipinach

29 czerwca 2018

Obronność

W Azji ma powstać kolejna wersja amerykańskiej tarczy antyrakietowej. Oficjalnie będzie służyła do obrony USA i ich rozlokowanych w regionie wojsk przed Koreą Północną. Nieoficjalnie - także przed Chinami.

Pierwszy z radarów służących do wykrywania rakiet już działa i jest umiejscowiony w japońskiej prefekturze Aomori na północy wyspy Honsiu. W pozostającej w ścisłym sojuszu z Waszyngtonem Japonii stanie zapewne także drugi radar, najchętniej w południowej części kraju. W grę nie wchodzi jednak Okinawa, na której Amerykanie wciąż utrzymują dużą bazę wojskową. Radar numer trzy może powstać na Filipinach, tradycyjnie bliskich USA. Do tego kilka wyrzutni antyrakiet, z których część będzie ulokowana na okrętach wojennych stacjonujących w regionie.

O nowych planach administracji Baracka Obamy napisał wczoraj "The Wall Street Journal". Rola Azji Wschodniej w amerykańskiej polityce bezpieczeństwa rosła jednak od czasów jego poprzednika Georgea W. Busha. W regionie coraz odważniej poczynają sobie Chińczycy zainteresowani kilkoma spornymi archipelagami u wybrzeży Azji Wschodniej. Wokół nich roi się od bogatych złóż rozmaitych surowców, których potrzebuje wciąż rosnąca gospodarka ChRL.

- W dłuższej perspektywie patrzymy głównie na słonia w składzie porcelany, jakim są Chiny. Ale oczywiście nasza retoryka dotyczy głównie Korei Północnej - powiedział "WSJ" Steven Hildreth, ekspert Służby Badawczej Kongresu. Rzeczywiście. - Korea Północna pozostaje zagrożeniem motywującym nas do konkretyzowania planów obrony przeciwrakietowej - oświadczył rzecznik Pentagonu George Little. Choć nowy dyktator KRLD Kim Dzong-un robi wrażenie bardziej ugodowego niż jego przodkowie, w stosunku do tego zamkniętego stalinowskiego skansenu niczego nie da się wykluczyć.

Michał Potocki

michal.potocki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.