Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Polityka zagraniczna

60 lat NATO - potężny Sojusz na niebezpiecznym rozdrożu

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Ponad 60 lat po narodzinach w 1949 roku NATO może spokojnie ogłosić się jednym z najpotężniejszych sojuszy militarnych w historii. Dwudziestu ośmiu szefów rządów, którzy spotykają się w Chicago, ma sporo powodów do dumy. Przez cztery dekady NATO powstrzymywało agresję Związku Radzieckiego. Usunęło serbskie wojska Slobodana Miloszevicia z Kosowa w 1999 roku. Obaliło libijskiego dyktatora, pułkownika Kaddafiego w 2011 roku.

Dziś jednak sojusz zmaga się z dużymi problemami. Po części wynika to z traumatycznych doświadczeń w Afganistanie. Dziś w Chicago NATO podkreśli swoją determinację, by wycofać się z tego kraju do końca 2014 roku. Choć słuszna jest decyzja o kontynuowaniu afgańskiej misji do tego czasu, będzie to niepopularna wojna. Należy wątpić, by NATO wkrótce zdecydowało się na jakąkolwiek interwencję poza swoimi granicami.

Ponadto NATO ma poważny problem wewnętrzny. USA i Europa obierają coraz bardziej rozbieżne strategie militarne. Stany Zjednoczone skupiają się na Pacyfiku, a nie na utrzymaniu sił w Europie, starając się odeprzeć zagrożenie ze strony Chin. Jednocześnie europejskie rządy z powodu zapaści gospodarczej tną wydatki na obronność. Oba te trendy wpychają NATO w kryzys. Stany uważają, że Europa przywiązuje coraz mniejsze znaczenie do obronności. Europa z kolei wydaje się głucha na ostrzeżenia płynące z Ameryki, że Stary Kontynent powinien wydawać więcej dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa.

Niektórzy twierdzą, że ta wizja jest zbyt pesymistyczna. USA raz po raz podkreślają, że nie opuszczają Europy. Pojawiają się również sygnały, że Europa próbuje wziąć na siebie więcej zobowiązań związanych z członkostwem w NATO. Sojusz ogłosił, że członkowie wspólnie sfinansują nową flotę szpiegowskich samolotów bezzałogowych, których pilnie potrzebują.

Rozdźwięk pomiędzy USA i Europą będzie się jednak pogłębiał. Francois Hollande, nowy prezydent Francji, potwierdził członkostwo swojego kraju w NATO, ale prawdopodobnie obetnie wydatki na obronność, by zbilansować budżet. Wzbudził również zaniepokojenie, deklarując wycofanie wszystkich jednostek bojowych z Afganistanu do końca 2013 roku. Niemcy, wykorzystując kryzys gospodarczy, aspirują do roli europejskiego lidera, ale zawiodły międzynarodowe zaufanie, wycofując się z akcji w Libii w ubiegłym roku. Inne państwa ograniczają swój potencjał militarny. Wielka Brytania będzie pozbawiona lotniskowców przez dekadę. Dania zrezygnowała z łodzi podwodnych, a Holandia z sił pancernych.

Ponieważ nagłówki gazet zdominował kryzys w strefie euro, mało kto ma czas zajmować się innymi sprawami. Jednak przy obecnym kursie Europie w dłuższej perspektywie grożą militarna impotencja i marginalizacja.

"Financial Times"

Tłum. TK

© The Financial Times Limited 2012. All Rights Reserved

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.