Romney ma poparcie prawicy
Stany Zjednoczone
Rick Santorum, były republikański pretendent do prezydentury, formalnie poparł swojego byłego rywala Mitta Romneya. To może pomóc temu drugiemu w przekonaniu do siebie konserwatywnej prawicy.
W wysłanym w poniedziałek e-mailu wezwał swoich zwolenników, by głosując na byłego gubernatora Massachusetts, uniemożliwili reelekcję Baracka Obamy. Konserwatysta Santorum wyjaśnił, że po zeszłotygodniowym spotkaniu jest pod wrażeniem głębokiego zrozumienia Romneya dla kwestii gospodarczych i społecznych. Jak oświadczył, obaj zgadzają się co do potrzeby niższych podatków, mniejszej administracji i powstrzymania wzrostu wydatków, a także że aborcja jest złem, a małżeństwo powinni tworzyć kobieta i mężczyzna.
- Zgadzamy się, że prezydent Obama musi zostać pokonany. To zadanie nie będzie łatwe. Jeśli nasz kandydat ma wygrać, musi dostać poparcie od wszystkich. Gubernator Romney będzie naszym kandydatem i ma moje poparcie w tych najbardziej kluczowych wyborach naszych czasów - napisał Santorum.
W trakcie prawyborów republikańskich Santorum nie szczędził ciosów Romneyowi. Kwestionował jego wiarygodność w sprawach światopoglądowych. Powiedział, że jest najgorszym kandydatem, jakiego Republikanie mogą wystawić. Ale w kwietniu, nie mając szans na nominację, zrezygnował z dalszej walki o Biały Dom.
W zeszłym tygodniu poparcia dla Romneya udzielił też inny kandydat, były szef Izby Reprezentantów Newt Gingrich, mówiąc, że jest on lepszą alternatywą niż Obama.
Bartłomiej Niedziński
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu